Dlaczego Twój chłopak Cię nie rozumie

Uwielbiamy komunikować się z innymi. Mamy to w genach. Komunikacja wiąże się z naszą stadną naturą. Pierwotnie pomagała ostrzegać się przed niebezpieczeństwami czy dostępnością jedzenia. Komunikacja cały czas jest nam potrzebna, zaspokaja nasze potrzeby przynależności i bliskości. Wpływa to bezpośrednio na większą satysfakcję z życia i subiektywnie poprawia nasze samopoczucie.

Czym jest dobra komunikacja

Dobra komunikacja jest też kluczem do pozytywnych interakcji społecznych. Także w związku jest niezbędna do odpowiedniego funkcjonowania. Więc zamiast wyszukiwać w Internecie coś w rodzaju „dlaczego mój chłopak mnie nie rozumie” albo „mój chłopak mnie nie słucha” może spróbuj zrobić realny krok w stronę polepszenia komunikacji między wami. Na czym polega zdrowa i konstruktywna rozmowa? Jak poprawić komunikację w związku?

Wiem, że to trudne, bo sama miałam w młodości problemy z efektywnym komunikowaniem się z ludźmi. Nadal miewam te problemy, choć z czasem zaczęłam nad nimi pracować, jest coraz lepiej. Fakt też, że wiele przydatnych technik wręcz wymusił na mnie mój mąż, który w komunikacji jest jednak lepszy ode mnie.

Ucząc się rozmawiania z ludźmi, podpatrywałam często, jak to robią inni. Co i jak mówią, a czego nie mówią, czego unikają lub zamieniają, by sprawniej przekazać co trzeba.

Relacje oparte na trosce zwiększają szczęście, ponieważ spędzanie czasu z życzliwymi dla nas osobami (prywatnie i zawodowo) tworzy pozytywne emocje. Nawiązując do tematu, dlaczego Twój chłopak Cię nie rozumie? Bo źle się z nim komunikujesz.

Para na hamaku

Jak wygląda komunikowanie tego, co chcesz powiedzieć

No właśnie POWIEDZIEĆ, a nie pokazać majestatycznym fochem, że miał się domyślić. W teorii model komunikacji zwykle obejmuje nadawcę, odbiorcę i wiadomość (werbalną lub niewerbalną), która jest kodowana przez nadawcę i dekodowana przez odbiorcę. W tym wszystkim jest również sprzężenie zwrotne, reakcja odbiorcy na wiadomość, a także szum, czyli wszystko to, co może zakłócić komunikację.

Kodowanie to nic innego jak przekształcanie naszych myśli w komunikowanie wiadomości, którą chcemy przekazać. Odbiorca interpretuje wysłany w jego stronę komunikat zarówno werbalnie, jak i niewerbalnie. Niewerbalnie często odbywa się to na poziomie podświadomym. Oprócz słów na komunikat ma też wpływ nasz ton głosu, to, czy mówimy pewnie, czy nieśmiało, czy patrzymy komuś w oczy, czy raczej tego unikamy.

Nie wszystko, co proste w teorii równie łatwo przychodzi w realnym świecie. Bo na przykład, kiedy żona mówi do męża „słoik z cukrem jest pusty” może po prostu informować go, że w słoiku nie ma cukru, jeśli chciałby sobie posłodzić herbatę. Ale równie dobrze może to sugerować owemu mężowi, że ma ten słoik napełnić.

A żeby sprawę jeszcze bardziej skomplikować, dochodzi fakt, że jako odbiorcy możemy odebrać komunikat na jednym z czterech poziomów:
  • rzeczowym – o czym informuję (fakty)
  • relacyjnym – co o Tobie myślę (wzajemna relacja z odbiorcą)
  • ujawnienia siebie – co ujawniam o sobie (informacja o nadawcy)
  • przekazu – co chcę, żebyś zrobił (co chcę osiągnąć, jak wpłynąć na odbiorcę)

Nigdy nie skupiamy się na wszystkich tych poziomach na raz. Część z nich jest dla każdego z nas ważniejsza, a część zupełnie pomijana.

Więc jeśli mąż ma dobrze wyszkolone ucho, w komunikacie od żony zrozumie „znowu zapomniałeś napełnić słoik z cukrem, ile mogę się prosić”. Rozpoznajesz taki typ rozmowy? Kiedy dodatkowo druga strona nie dosłyszy, bo była w innym pomieszczeniu to sprawy mogą się rozwinąć bardzo dynamicznie.

Pomyśl, który poziom komunikacji jest u Ciebie najbardziej rozwinięty: faktów, relacji, ujawniania siebie czy przekazu? Np. Czy zwykle rzucasz samymi faktami, skupiając się na informacji? A może często czujesz podtekst lub kwestionowanie w tym, co mówią do Ciebie inni? Następnym razem, gdy się tak poczujesz, przypomnij sobie o tych 4 rodzajach komunikacji.

Wyłuskaj z tego komunikatu informację, skoncentruj się na faktach w tej wiadomości. Później zadawaj pytania, by wyjaśnić pozostałe poziomy i upewnić się, że dobrze zrozumiałeś, co druga osoba próbuje Ci powiedzieć.

Para nad jeziorem

Co robić, jeśli w związku nie ma komunikacji

Brak komunikacji w związku to pierwszy krok do nieporozumień między wami. Jak uniknąć zachodzenia w głowę, że nie rozumiesz męża? Jedną z najważniejszych umiejętności komunikacyjnych jest słuchanie. Głębokie, pozytywne relacje można rozwinąć tylko poprzez wzajemne słuchanie.

Jeśli w Twoim związku brakuje komunikacji, może to oznaczać, że żadna ze stron tak naprawdę nie słucha. Zamiast tego oboje próbujecie tylko udowodnić, że to Ty masz rację, albo „słuchając” robicie przy tym coś innego i na tym skupiacie uwagę zamiast na słuchaniu.

Jakie są najczęstsze błędy w komunikacji:

  • myślenie o czymś zupełnie innym (choćby o tak błahej rzeczy, jak lista zakupów) w momencie, gdy ktoś do nas mówi
  • myślenie nad tym, co odpowiemy albo co chcemy powiedzieć jako następne
  • ocenianie co ktoś do nas mówi lub samej osoby mówiącej
  • słuchanie z myślą o konkretnym celu

Szczerze ten drugi problem bardzo mnie dotyczył w przeszłości. O ciągu mojej wypowiedzi myślałam w trakcie mówienia (nie pytajcie mnie, jak to robiłam) i w konsekwencji zacinałam się i sama gubiłam w tym to, co chciałam powiedzieć, a co już powiedziałam.

Za to aktywne słuchanie, to nie tylko zaprzestanie mówienia, jak się niektórym wydaje. Słuchanie wymaga autentycznego zainteresowania drugą osobą i tym, co ma nam do powiedzenia.

Na aktywne słuchanie wpływa:

  • zaangażowanie niewerbalne
  • okazanie swojej uwagi
  • zwracanie uwagi rozmówcę, a nie skupianie się na własnych myślach
  • nieocenianie osoby, z którą rozmawiamy
  • zadbanie o ciszę, lub przynajmniej zmniejszenie ilości rozpraszaczy.

Jeżeli mamy problemy z komunikacją są różne ćwiczenia na to, by polepszyć swoje umiejętności. Choćby takie: pierwsza osoba ma 10 minut na opowiedzenie o swoim dniu. Druga osoba w tym czasie aktywnie i z prawdziwym zainteresowaniem słucha pierwszej. Może zadawać pytania wyjaśniające, ale nie powinna przerywać pierwszej osobie. Należy wykorzystać całe 10 minut na opowiedzenie o swoim dniu. Następnie jest zamiana i przez 10 minut druga osoba opowiada pierwszej o swoim dniu, zachowując te same zasady. Przekonasz się, że 10 minut to naprawdę długo, by opowiedzieć wszystko, co działo się w ciągu dnia.

Możesz być zdumiona, ile w tak relatywnie krótkim czasie się o sobie dowiecie i jak to ćwiczenie polepszy jakość Twoich relacji i komunikacji. Możecie takie ćwiczenie robić z partnerem np. raz w tygodniu, by sukcesywnie ćwiczyć waszą wzajemną komunikację.


Mam nadzieję, że po tym wpisie już wiesz, jak rozmawiać z dziewczyną czy chłopakiem, albo chociażby jak zacząć dobrą komunikację w związku. Czy uważasz, że rozmawianie z partnerem jest ważne? Jak często rozmawiasz ze swoim partnerem? A może często fundujesz mu ciche dni? Ja szczerze mówiąc nigdy nie mam cichych dni. Wolimy przegadywać problem, nawet jeżeli to trudne.

Dodaj komentarz