Dlaczego Twój związek potrzebuje rytuałów

Pamiętasz moją przyjaciółkę Marysię? Wspominałam o niej ostatnio w jednym z moich ostatnich tekstów. Konkretnie we wpisie o związku na odległość, jeśli chciałabyś o tym przeczytać. Swoją drogą, w przypadku związku na odległość, rytuały związkowe ustalone na stałe w waszym kalendarzu mogą być szczególnie istotne.

Niedawno przypomniało mi się, jak poruszaliśmy kwestię rytuałów w związku i chciałam tutaj też trochę więcej o tym napisać. Rytuał to jakaś powtarzalna czynność, praktykowana regularnie. Zwykle ma też jakieś reguły i określoną formę.

W rytuałach miłosnych chodzi o to, by wspólnie z partnerem pielęgnować i celebrować tę czynność.

To coś, co zbliża do siebie, będąc w związku. Wspiera budowanie poczucia przynależności, tworzy waszą wspólną przestrzeń, przez co porządkuje waszą rzeczywistość i ugruntowuje w niej Ciebie i Twojego partnera.

Rytuały to nie jest coś, co zbudujesz od razu, z dnia na dzień. To coś, co wypracowuje się z czasem, do czego potrzeba czasu, ale zdecydowanie warto to poświęcić. Może być i tak, że już macie jakieś własne rytuały związkowe, ale nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy.

Co może być rytuałem związkowym - małe, proste rzeczy

Żeby uruchomić trochę twoją wyobraźnię, przytoczę Ci kilka przykładów. To nie muszą być zawsze rytuały ze świecami czy nie wiadomo co wielkiego. Rytuałami mogą być małe czynności wplatane w waszą codzienność.

Każde świętowanie urodzin, imienin, rocznic czy różnych okazji jest pewnego rodzaju rytuałem. Szczególnie jeżeli macie pewne powtarzalne czynności, które lubicie robić w te okazje. Ja z mężem np. mamy zasadę, że w każde imieniny nie kupujemy sobie prezentów, ale idziemy do jakiejś fajnej restauracji na dobre jedzenie.

Rytuał to może być taka prosta czynność jak wspólne wypicie kawy rano, czy zasada, że jak tylko możecie, staracie się każdy obiad jecie wspólnie.

Kolejnym przykładem rytuału w moim związku to przytulanie przed snem na dobranoc i tzw. pogaduchy do poduchy. To już jest tak ważne dla mnie, że dosłownie trudno mi zasnąć, jeżeli tego czynnika zabraknie.

Dla niektórych rytuałem jest wspólna wycieczka w niedzielę lub chociażby spacer po lesie czy parku. Miłe powitania i pożegnania czy wysyłanie słodkich kotków / zwierzątek / ulubionych gifów też mogą mieć rangę rytuału, jeśli jest to dla któregoś z was ważny element relacji.

Photo by freestocks on Unsplash

Rytuały jako uczczenie i celebracja bliskości

Oczywiście, że rytuały to również (a może przede wszystkim) te duże wydarzenia. I duże tutaj też w znaczeniu dla każdego trochę osobnym. Chodzi mi zasadniczo o ważne okazje, które nie zdarzają się często, ale są za to specjalnie zaaranżowane i przygotowane.

Za takimi rytuałami stoi głębsza intencja i szczera otwartość i poświęcenie.

Jako przykład może być kontynuowanie czegoś, co robili wasi rodzice albo dziadkowie, a Ty ze swoim partnerem czy partnerką przyjęliście to i kontynuujecie po nich. Możecie też wypracować swoje własne, zupełnie nowe rytuały, które być może po was przejmą wasze dzieci. Tutaj też będą wszystkie zaplanowane i przygotowane randki, wieczorne granie w planszówki, celebrowanie waszych sukcesów.

W przypadku mojego związku takim dużym ważnym rytuałem są cotygodniowe rozmowy, podczas których zadajemy sobie zawsze te same pytania i je zapisujemy. To jest dla nas tak stały punkt programu, że jak tylko przychodzi niedziela, oczywiste jest, że po południu trzeba będzie odłożyć wszystkie rozpraszacze na bok na około 15 min i poświęcić całą uwagę na ten jeden moment.

Ustal co jest dla Ciebie ważne

Powiedz o tym partnerowi i zapytaj jego o to samo. Przed wprowadzeniem nowego rytuału do związku, ważne jest, by być świadomym, co ten rytuał ma wam dać. Czemu ma służyć? Czy ma to być rozwój waszego związku i zbliżenie was do siebie, lepsze poznanie się, czy może coś rozrywkowego na polepszenie humoru?

Powiedz wprost, jeżeli czegoś potrzebujesz, co ten rytuał ma zaspokoić lub jeśli masz w związku z tym jakieś oczekiwania.

W tym ostatnim przypadku myślę, że warto zwrócić szczególną uwagę. Oczekiwania mogą zepsuć każdą próbę zrobienia czegoś nowego i sprawić, że miniecie się z celem, a w zamian nagromadzicie sobie niepotrzebnie frustracji. O oczekiwaniach i problemach, jakie ze sobą niosą, pisałam w tutaj, jeśli chciałabyś się więcej o tym dowiedzieć.

Jedno jest pewne. Wspólne rytuały w związku wzmacniają relację, angażują w nią emocjonalnie i fizycznie obie strony. Pozwalają skupić się przez dany czas w całości na związku i drugiej osobie - zwłaszcza te ważniejsze dla was punkty. Ma to być celebracja bliskości, bycia razem i przeżywania tylko tej chwili, w której to robicie.


A Ty masz w swoim związku jakieś rytuały? Co jest w nich dla Ciebie ważne? Może właśnie odkryłaś, że coś jest dla Ciebie rytuałem, choć wcześniej nie zdawałaś sobie z tego sprawy? Jeśli masz ochotę (i szczyptę odwagi) podziel się tym ze mną w komentarzach poniżej. Jestem bardzo ciekawa, jakie są Twoje pomysły na wspólne celebrowanie bliskości z partnerem.

Dodaj komentarz