Jak nie zatracić siebie w zawiązku

Zatracenie się w bliskiej relacji z inną osobą jest niebezpieczne i niezdrowe. W momencie, gdy zaczynasz tracić własną tożsamość, przestajesz rozróżniać, gdzie jesteś Ty a gdzie druga osoba. Właściwie to dotyczy to każdej relacji nie tylko tej romantycznej. W każdej możesz zapomnieć o sobie, o własnych granicach i o tym, kim jesteś i dokąd chcesz dążyć, co osiągnąć.

Poniżej znajdziesz 4 ważne wyznaczniki, które mogą wskazywać na za duże poświęcenie siebie dla relacji z drugą oosobą.

  1. Jesteś nieszczęśliwy_a, ale boisz się to powiedzieć

Jedną z oznak niezdrowego związku jest to, że nie czujesz się w nim szczęśliwa, ale za bardzo boisz się wspomnieć o tym swojemu partnerowi.

To nie jest łatwa ani przyjemna sytuacja.

Ludzie w zdrowych związkach otwarcie mówią o swoich uczuciach

Niemożność tego może być oznaką, że coś jest nie w porządku. Co możesz próbować zrobić w takiej sytuacji?

- porozmawiaj z partnerem o tym, jak się czujesz,

- nie obwiniaj innych (a zwłaszcza partnera), nie oskarżaj, zakładając coś z góry,

- skup się na rozwiązaniach, jak można jeszcze popracować nad waszym związkiem

- jeżeli okaże się, że nie da rady nic w tej sytuacji zrobić, znajdź w sobie odwagę, by podjąć ciężkie decyzje,

- pozostanie w nieszczęśliwym związku prowadzącym donikąd, zwykle kończy się jeszcze większym poczuciem nieszczęścia.

  1. Stawiasz siebie na samym końcu

Ty jesteś dla innych, ale nie koniecznie inni są też dla Ciebie. Mam wrażenie, że szczególnie kobiety mają tendencję do uległości w związku. Spełnianie oczekiwań innych osób zwłaszcza partnera jest dla niektórych z nas najwyższą wartością.

Bardzo krótka droga jest od takiego zachowania do zatracenia siebie w związku. Im więcej wkładasz w ten związek i więcej poświęcasz, tym odzwyczajasz od tego swojego partnera.

  1. Rozpraszasz się i przestajesz skupiać na tym, co ważne

Oglądanie TV lub scrollowanie social mediów cały wieczór po pracy, bo jesteś zmęczona, owszem może być formą odpoczynku, lecz nie wpływa to na zacieśnianiem relacji z najbliższymi osobami, który w tym czasie siedzą obok i w podobny sposób marnują czas. Można odpoczywać i jednocześnie spędzać wartościowy czas z partnerem. Rozpraszacze to formy ucieczki od myślenia o problemach i poczucia niespełnienia.

  1. Zapomniałaś_łeś o swoich dawnych marzeniach i celach

Mamy już Luty, w tym momencie już wiemy, że nasze postanowienia noworoczne odeszły w niepamięć i wróciliśmy do starego dobrego egzystowania na autopilocie. Gdy pochłania Cię tzw. Bierzączka, codzienne zadania i zobowiązania, a wieczorem jedyne, o czym marzysz to, zasnąć i w końcu kiedyś się wyspać. W takim trybie bardzo szybko jest zapomnieć, po co to wszystko robimy i że w ogóle miało się kiedyś jakieś cele czy marzenia. Zawsze jest za mało czasu, zawsze znajdzie się coś ważniejszego ect.

Utrata siebie w związku szkodzi nie tylko Tobie, ale też Twojej relacji z partnerem_ką ale też z samą sobą.

Jeśli chcesz, napisz do mnie lub w komentarzach poniżej, jak jest u Ciebie? Czujesz, że za bardzo poświęcasz się w waszym związku? Odnajdujesz siebie w którymś z powyższych punktów? Daj znać. Twój głos jest dla mnie ważny.

Dodaj komentarz