Na jakim etapie jest Twój związek?

W zeszłym tygodniu opisywałam, czym jest miłość (możesz o tym poczytać tutaj) W tym wpisie nadal będę przytaczać Sternberga, ale tym razem chciałabym skupić się na fazach związku. Dużo mówi się na temat etapów związku. Zastanawiamy się, kiedy jest dobry czas, by zamieszkać razem, a kiedy się oświadczyć czy zaręczyć, a po ilu latach najlepiej zawrzeć małżeństwo czy kiedy zajść w ciążę.

W każdym przypadku jest nieco inaczej, ale można jednak oszacować pewne ramy.

Faza 1 - Zakochanie

Nazywa się ją fazą zakochania. Trwa zazwyczaj 1-2 lat. Pojawia się namiętność, intymność i zaangażowanie i powoli każda z nich zaczyna się rozwijać. Na początku najwięcej jest namiętności i to ona najbardziej przybiera na sile. W ciele zaczynają buzować hormony - szczególnie endorfiny odpowiedzialne za poczucie euforii. Dopamina odpowiada za zadowolenie, przypływ energii i skłonność do przeżywania wszystkiego intensywniej. Niektórzy porównują ten etap do bycia pod wpływem narkotyków czy innych substancji odurzających.

Charakterystyczne w tym czasie jest silne zauroczenie i całkowita bezkrytyczność. Idealizuje się wtedy partnera lub partnerkę, wychwalając głównie jego zalety, a kompletnie ignorując wady drugiej osoby. To czas, w którym para spędza ze sobą mnóstwo czasu, nie chcą się rozstać nawet na chwilę. Zaniedbuje się przez to relacje z rodziną i przyjaciółmi. To moment dużej spontaniczności, najbardziej romantycznych chwil, pasjonujących rozmów, dzikości i pasji w sypialni. Pod koniec tej fazy zazwyczaj pary decydują się na zamieszkanie razem.

W fazie zakochania rzadko dochodzi do konfliktów, a jeśli już to nie mają one bardzo silnego przebiegu. Najczęściej konflikty pojawiają się tu na tle zazdrości o partnera czy partnerkę. To faza niepohamowanego i naturalnego uczucia - nie należy go tłumić ani się przed tym bronić, tylko dać mu całkowicie wybrzmieć. Lepiej nie formalizować związku przed końcem tego etapu i przed całkowitym opadnięciem naszych różowych okularów.

Faza 2 - Związek romantyczny

W tej fazie wzrasta intymność. Zwykle przypada na 2-4 rok związku. Zaczynamy z partnerem lepiej się poznawać. Dostrzegamy różne aspekty, które wcześniej nie były dla nas nawzajem ważne. Wtedy właśnie zaczynamy odkrywać co nas różni od partnera czy partnerki. Dochodzi do pierwszych poważnych kłótni i rozczarowań. To taki etap “docierania się” jak to niektórzy określają. Wspólne mieszkanie okazuje się nie być słodkim życiem jak w raju a swojego rodzaju szkołą przetrwania.

Zaczynamy wyróżniać nieprzyjemne dla nas cechy charakteru drugiej osoby, krytykujemy poszczególne zachowania czy wygląd. Zaczynamy też tęsknić za zaniedbanymi wcześniej kontaktami z rodziną, przyjaciółmi i własnymi aktywnościami, które robiliśmy przed wejściem w związek.

Dużo rad dotyczących związków odnosi się właśnie do tego etapu. To w tym momencie tworzymy rzeczywiste ramy i kształt naszego związku. To, jak przejdziemy przez tę fazę, będzie miało duży wpływ na to, jak nasz związek będzie w przyszłości wyglądał.

W tym momencie ważne byście obydwoje dawali sobie trochę poczucia wolności i zaufania. Żeby wasz związek mógł przetrwać, musicie dać sobie nawzajem prawo do sfery prywatności. Inaczej, w pewnym momencie zacznie wam brakować przestrzeni i powietrza w relacji i staniecie w miejscu. O poczuciu niezależności w związku pisałam już wcześniej tekst, więc nie będę się teraz o tym rozpisywać. Więcej przeczytasz o tym tutaj.

Jeżeli jednak przejdziecie przez ten czas rozczarowania, podejmujecie tym samym decyzję o utrzymaniu związku, co skutkuje jego kolejną fazą.

Para w górach

Faza 3 - Związek kompletny

Na tym etapie odczuwamy już wszystkie trzy związane z miłością uczucia - intymność, namiętność i zaangażowanie. Od tej fazy coraz ciężej określić widełki, w jakim czasie ona przypada, ze względu na to, że każda para cały proces bycia w związku przechodzi inaczej. Zwykle to około 4 do 7 roku związku. Często w tej fazie pary decydują się na ślub i zamieszkaniu razem (jeśli już wcześniej ze sobą nie zamieszkali). Ta faza wyróżnia się największym nasyceniem emocji oraz największym zadowoleniem obu partnerów.

Na tym etapie, zaczyna się odczuwać największe uczucie przywiązania i stabilności. Przywiązanie świadczy o trwałym zaangażowaniu emocjonalnym. W tym czasie znacząco odczuwa się także więź utwardzającą związek w okresie przeżywania trudów wspólnego życia.

Moim zdaniem to powinien być etap, do którego się dąży w relacjach i na tym etapie najlepiej byłoby się zatrzymać. Mieć poczucie harmonii i bezpieczeństwa. Stworzyć z drugą osobą swojego rodzaju bazę uczuć i wartości. Mieć poczucie, że cokolwiek by się nie działo, to jest coś, nad czym chcecie pracować i że zawsze macie do kogo wrócić, na kogo liczyć.

Koniec tej fazy jest jednoznaczny z nieuchronnym końcem namiętności. Nagłe osłabnięcie namiętności wyznacza wejście w fazę czwartą.

Faza 4 - Związek przyjacielski

Ta faza występuje, gdy w związku zaczyna brakować namiętności. Jest to składnik ściśle utożsamiany z miłością i może to oznaczać, że w danym związku miłość się wypaliła, gdy go zabraknie. Dla niektórych, wejście w tę fazę związku jest jednak najbardziej satysfakcjonującym okresem dla ich związku.

O ile utrzymamy zaangażowanie (które jest zależne od naszej woli) i intymność na dość wysokim poziomie osiągnięcie tej fazy i trwanie w niej daje też pewne poczucie stabilności. Przez to, że dominują tu 2 uczucia, na których poziom ma się wpływ, można założyć, że przedłużenie tego etapu zależy od woli obu stron w relacji.

Problemem może okazać się utrzymanie intymności na wyższym poziomie. To ma dalej wpływ na zaufanie, chęci, pomaganie sobie, lubienie się czy otrzymywanie wsparcia. Gdy nie uda się utrzymać stałego poziomu intymności, związek przechodzi w kolejną fazę.

Para na wzgórzu nad miastem

Faza 5 - Związek pusty

W tej fazie, oprócz namiętności, kończy się też wspomniana intymność. Jedynym z trzech głównych emocji w miłości zostaje w tej sytuacji zaangażowanie. Na tym etapie trzeba się liczyć, że któraś ze stron będzie bardzo potrzebowała zmiany. W takim wypadku albo obydwoje z partnerów zdecydują się na nowo pracować nad związkiem i przywrócić zgubione wcześniej uczucia, albo strona pragnąca zmiany postanowi zakończyć ten związek, nie widząc dalszego sensu trwania w nim.

Ten etap nie musi pojawić się w związku, o ile obu partnerom w związku uda się podtrzymać intymność. Jednak w momencie jego spadku, z równie dobrym efektem, dany związek da się podtrzymać samym zaangażowaniem. Jeżeli dochodzi do tej fazy, niestety najczęściej związek przechodzi również w fazę szóstą.

A Faza 6 to zakończenie związku

Czasem stety niestety też potrzebne. Jednak gdy zabraknie wszystkich 3 fundamentalnych uczuć w związku, nie ma na czym budować jego dalszej przyszłości. Warto przed tym spróbować ratować relację i udać sie do specjalisty. Terapia dla par pomoże wam odnaleźć siebie w relacji. Jest jednak warunek, że obydwoje będziecie tego chcieli, czuli sens takiego działania i na nowo zaczniecie przywracać uczucia.


Na jakim etapie jest Twój związek? Czy ten tekst pomogł Ci to określić i przeanalizować? Masz odwagę w sobie na tyle, by się tym podzielić? Daj znać w komentarzach pod spodem.

Dodaj komentarz