Rozbudzanie uczucia w związku

Dziś kontynuuję cykl o pogłębianiu miłości w związku czy małżeństwie. Niektóre rady, jakie tu znajdziesz, mogą Ci się wydać niezwiązane z uczuciem miłości lub czy odbiegające od tematyki związkowej. Jednak moim zdaniem każda z tych kwestii jest ważna. Mając na uwadze fakt, że związek to zawsze połączenie dwóch osobnych jednostek pewne rady, które tu opisałam, nabierają innego kontekstu. A to nadaje im nieco innego znaczenia. Ale, po kolei:

Spraw by czuł się potrzebny

Pragnienie bycia potrzebnym jest jedną z najważniejszych wartości dla mężczyzny. To uczucie bezpośrednio wiążę się z jego potrzebą bycia docenianym. Twój partner chce czuć, że jest potrzebny i że go za to doceniasz. Im bardziej będziesz pokazywać mu, że go potrzebujesz, tym on będzie bardziej szczęśliwy. To będzie bardzo nie-feministyczne, co napiszę, ale trzeba czasem porzucić starannie się, by za wszelką cenę być samodzielną. Pozbawiasz w ten sposób partnera poczucia bycia potrzebnym.

Ale jest i dobra strona tego, ponieważ możesz tę potrzebę u partnera zaspokajać na różne sposoby. Od prostego poproszenia o otwarcie słoika, po używanie konkretnych zwrotów, gdy chcesz, by coś dla Ciebie zrobił. Przykładowo, możesz zamiast „ogarnąłbyś trochę w kuchni?” powiedzieć „pomożesz mi posprzątać w kuchni?”, albo zamiast „idź wynieść śmieci” zapytaj, „czy mógłbyś wynieść śmieci?”.
Niby mała różnica, ale wrażenie, jakie oba komunikaty wywołują, jest kolosalna.

Postaraj się każde polecenie, jakie mu dajesz zamienić na poproszenie o pomoc z czymś lub zmianę wydźwięku pytania-polecenia na prośbę. Jeżeli Twój partner nie pomaga Ci za bardzo w obowiązkach domowych, zobaczysz, że z czasem przy zmianie Twojego nastawienia zacznie coraz częściej pomagać Ci w różnych rzeczach.

Poznaj swoje potrzeby i powiedz mu o nich

Może to brzmieć nieco paradoksalnie w kontekście rozbudzania miłości w związku, ale… Często my kobiety bardziej troszczymy się o innych niż o siebie i mamy tendencję do dawania zbyt dużo. Czasami same nawet nie wiemy, co byśmy chciały albo co potrzebujemy, bo jesteśmy tak bardzo zajęte dbaniem o wszystkich dookoła, siebie zostawiając na sam koniec. Zapytaj sama siebie: czego potrzebujesz? Co przyniesie Ci radość i uczucie spokoju. Jak już dojdziesz co to takiego bądź odważna i powiedz o tym partnerowi. Powiedz to na głos i z pełnym poczuciem „tak, tego chcę”.

Dla przykładu podzielę się z Tobą, tym, co mnie się przydarza od czasu do czasu.
Miewam takie dni, że wszystko mnie wkurza i irytuje. Nie mogę zebrać myśli, w głowie mam totalny chaos i ciężko mi skupić się nad jedną czynnością przez dłuższy czas.

W takich momentach pomaga mi zatrzymanie się i danie sobie chwili na wyciszenie. W taki dzień wieczorem mówię do męża, że potrzebuje zrobić medytacje i się wyciszyć. Zamykam się w sypialni i siedzę po prostu w ciszy. Czasem słucham jakichś dźwięków natury jak dźwięk padającego deszczu czy ognisku w kominku (jejku, jak ja uwielbiam ten dźwięk). Czasem wystarczy mi w takich warunkach 10 minut. Czasem potrzebuję trochę więcej. Zależy od dnia i od tego, jak dawno już się nie wyciszałam w ten sposób.

Gdy zadbasz o siebie i swoje samopoczucie, będziesz miała więcej siły, energii i miejsca w głowie, by móc zadbać też o swój związek z partnerem. Często dając sobie chwile spokoju, nabieramy dystansu i zaczynamy zauważać pewne rzeczy. Małe rzeczy, które uciekają nam gdzieś między „Wychodzę już, kocham Cię, miłego dnia” a „Jestem tak zmęczona, że nie wiem, jak się nazywam”.
Bardzo polecam, żebyś też znalazła, co sprawia Ci przyjemność i daje poczucie wyciszenia i spokoju. W codziennym zabieganym świecie na pewno bardzo pomogłoby i Tobie i Twojej relacji z partnerem.

Para całująca się nad morzem

Weźcie drażliwe tematy na tapet

Jeżeli często zdarza Ci się notorycznie kłócić z partnerem o te same sprawy, może powinniście razem spróbować konstruktywnie je rozwiązać. Skoro temat pojawia się od czasu do czasu, to znaczy, że tak naprawdę w ogóle go nie rozwiązaliście. Pokłóciliście się, być może doszliście do jakiegoś porozumienia i zostawiliście problem, tak jak był. Po jakimś czasie któremuś z was się o tym przypomina i zabawa zaczyna się od nowa. Gdy na poważnie usiądziecie do tematu i wyciągniecie z tego jakieś wnioski to sprawa, o którą tyle się kłóciliście, przestanie być tak dużym problemem. Wtedy też atmosfera w waszym związku będzie przyjemniejsza.

Najczęściej podawaną przyczyną kłótni przez pary to prawdopodobnie pieniądze. Jeżeli często zdarza kłócić wam się o pieniądze, może usiądzie razem i zaplanujcie swoje finanse i budżet domowy. Jeśli nie wiesz, jak się za to zabrać to internetowym królem w tej dziedzinie jest oczywiście Michał Szafrański. A jak nie wiesz, o kogo chodzi, to szybko leć na bloga: jakoszczedzacpieniadze.pl i nadrabiaj zaległości. Serio, Twoje zarządzanie finansami wskoczy na lvl master przy nim 😊.

Jeżeli z kolei kilka razy z rzędu kłóciłaś się z mężem o spędzanie czasu z kolegami czy o to, że Twoim zdaniem za mało czasu spędzacie razem, przeznaczcie np. jeden wieczór dla siebie razem. Przeznaczcie ten czas na przedyskutowanie nierozwiązanych spraw lub rzeczy, które zwyczajnie was nawzajem wkurzają.

Ważna sprawa, by wybrać na to dobry moment, tak by nad żadnym z was nie wzięły kontroli emocje. Lepiej nie rozgrzebywać trudnych problemów po ciężkim dniu w pracy, czy jeśli Ty lub Twój partner jest zmęczony. Wybierz na to spokojny dzień lub weekend.

Skup się na pozytywach

Co powiesz na małe wyzwanie dla Ciebie? Od dziś codziennie pomyśl o 3 rzeczach, które lubisz lub kochasz w swoim mężu, żonie czy partnerze albo partnerce. Jak dostrzeżesz te rzeczy, powiedz o tym głośno swojej drugiej połowie i powiedz, że bardzo doceniasz ją za tę właśnie cechę.

Pamiętasz, jak wspominałam o Urszuli Dudziak i jej cytacie „What you pay attention to, grows” czy na polski: to na czym się skupiasz, rośnie. Tak samo może być w waszym związku. Poproś o podobną „informację zwrotną” od swojego męża czy partnera. Spytaj się go, co on lubi i docenia w Tobie. Myślę, że może z tego powodu wyjść ciekawa interakcja między Tobą i partnerem.

Prawdopodobnie on lubi w Tobie rzeczy, których Ty nie zauważasz. Ba, może być nawet tak, że on uwielbia w Tobie rzeczy, których Ty w sobie nie lubisz. Warto się dowiedzieć takich rzeczy. Pomyśl, że niektóre Twoje kompleksy mogą okazać się zupełnie bezpodstawne. Z drugiej strony, gdy dowiesz się, co Twój partner lubi w Tobie, będziesz mogła się skupić na tych aspektach i lepiej je rozwijać.

Przytulająca sie para

Przypominaj sobie, że to Twoja decyzja

Wybrałaś, by być akurat z tą osobą w takiej relacji. Wiele osób pozostaje w trudnych małżeństwach czy toksycznych relacjach, bo uważają, że nie mają innego wyboru. Myślą, że same sobie nie poradzą, cały czas wmawiają sobie, że on się zmieni itp. Mają poczucie, że utknęli w którymś punkcie i obwiniają o to swojego partnera.

Jeśli cokolwiek w Twojej relacji z partnerem czy partnerką Ci nie odpowiada, masz trzy możliwości. Zostań w tej relacji i nie zmieniaj nic, pozostając nieszczęśliwą. Druga: staw czoła swoim lękom i spróbuj naprawić kwestie, które Ci przeszkadzają, wkurzają lub w obliczu których, czujesz obawy. Gdy druga opcja nie zadziała, trzecią opcją zawsze pozostaje rozstanie. Smutna prawda, ale prawda. Czasem trzeba podjąć tę decyzję i to będzie najlepsza decyzja dla Ciebie.

Budząc się każdego rana, być może u boku męża czy chłopaka codziennie pomyśl sobie, że dokonujesz WYBORU, by z nim być i iść przez życie w ten czy inny sposób.
Oczywiście najbardziej zalecam drugą opcję, bo ona skłania do rozwoju i pogłębiania relacji. Trafiłaś lub trafiłeś na tego bloga z jakiegoś powodu. Mogę Ci doradzić najlepiej, jak tylko potrafię, ale ostateczna decyzja co z tym zrobisz, zawsze będzie należała do Ciebie.


Daj znać, jak podobał Ci się ten tekst. Co myślisz o tym, co tu przeczytałaś? Zgadzasz się z tym? Wykorzystujesz któreś z tych rzeczy w codziennym życiu? Jeśli próbowałaś któreś z tych rzeczy, daj koniecznie znać. Jestem bardzo ciekawa, jak to u Ciebie wygląda.

Dodaj komentarz